Ostrzeżenie: SPOILERY dla One Piece rozdział #1064Najbardziej niedoceniana załoga piratów w One Piece przekroczyła wszelkie oczekiwania i pokazała wszystkim, jak powinni walczyć piraci. Piraci Serca Trafalgara D. Lawa zawsze byli uważani za przeszkodę dla ich potężnego kapitana, ale po zaatakowaniu przez potężnych Piratów Czarnobrodego, pokazują swoją specjalność: wojnę morską, co ma sens dla piratów.

One Piece to manga o piratach, której akcja toczy się w świecie, w którym morza pokrywają większość globu. Statki są najczęściej używanym środkiem transportu i podróży, nie tylko dla piratów, ale także dla wszystkich innych. Jednak jeśli chodzi o walkę, bitwy One Piece toczą się prawie zawsze na twardym lądzie. Wynika to z faktu, że dla autora Eiichiro Oda piraci i żegluga są w większości symbolem przygody i wolności, ale woli on rozgrywać swoją historię w wielu krajach wyspiarskich, które zaludniają świat i dają mu szansę na przedstawienie zupełnie innych kultury i ustawienia. Jednak fakt, że piraci z One Piece rzadko walczą na morzu, pozostaje małą, ale zauważalną osobliwością serii.

Rozdział 1064 One Piece pokazuje, że istnieje przynajmniej jedna piracka załoga, która specjalizuje się w bitwach morskich, tak jak robią to prawdziwi piraci. Piraci Serc, dowodzeni przez Trafalgar Law, wpadli w zasadzkę wkrótce po opuszczeniu Kraju Wano przez przerażającego Czarnobrodego, który planuje ukraść Poneglyfy Drogowe będące w posiadaniu Lawa. Pomimo oczekiwań, że potężni Piraci Czarnobrodego z łatwością zdobędą przewagę, Piraci Serc są w stanie utrzymać się, a nawet umieścić swoich przeciwników na linach, a wszystko to dzięki ich doświadczeniu w bitwach na morzu. Są również w stanie wykorzystać główną słabość Piratów Czarnobrodego, którzy wszyscy są użytkownikami Diabelskiego Owocu, przez co utracili umiejętność pływania.

Piraci Law’s Heart to jedyni, którzy walczą jak prawdziwi piraci

Piraci Serca byli zwykle uważani za najsłabszą załogę wśród najgorszego pokolenia, ponieważ ich umiejętności bojowe bledły w porównaniu z ich kapitanem Lawem i jego absurdalnymi mocami. Jednak, jak się okazuje, powodem było po prostu to, że Piraci Serc nigdy do tej pory nie mieli okazji zabłysnąć, ze względu na ich specjalizację. Na przykład w Wano nie mogli wnieść dużego wkładu w najazd na Onigashima, ponieważ bitwa toczyła się z dala od morza. Jednak o wiele bardziej sensowne jest skoncentrowanie się piratów na walce na morzu, ponieważ teoretycznie to właśnie tam powinna toczyć się większość ich bitew.

Czytaj także  Tym razem zostałem reinkarnowany jako Slime oficjalnie odnowiony w sezonie 3

Piratom Serca może brakować potężnych, wyróżniających się wojowników, takich jak Zoro czy Sanji dla Słomkowych Kapeluszy, ale są bardzo dobrze skoordynowani i mają ogromną przewagę nad wszystkimi walczącymi na morzu, zwłaszcza użytkownikami Diabelskiego Owocu, którzy ryzykują utonięciem, gdy ich statek zostanie zatopiony. Najbardziej niedoceniana załoga One Piece okazała się znacznie silniejsza niż wcześniej wierzyli fani i pokazała światu, jak powinni walczyć piraci.

Następny: One Piece: Luffy i Czarnobrody mogą walczyć szybciej niż się spodziewano

By Jan

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *